W czwartek, 23 maja, w Olsztyńskim Centrum Organizacji Pozarządowych przy ul. Szewczenki w Olsztynie odbyło się spotkanie z Adamem Bodnarem, Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Przyszło na nie kilkadziesiąt osób. Poruszyli wiele tematów, m.in. problem odpowiedzialności zbiorowej po wejściu w życie ustawy dezubekizacyjnej, bariery komunikacyjne osób głuchych, czy problemy służby zdrowia, zwłaszcza w odniesieniu do seniorów.

Kwestię pozbawienia praw i emerytur osób mundurowych poruszył Jerzy Kowalewicz ze Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych.

– Wydawałoby się, że prawa są niezmienne, prawo nie działa wstecz, nie ma odpowiedzialności zbiorowej, respektuje się prawa nabyte oraz prawa człowieka i obywatela. Tych praw zostało pozbawionych kilkadziesiąt tysięcy osób mundurowych. Pod różnymi pretekstami. A to służba państwu totalitarnemu, a to udział w grupie przestępczej. W każdym razie, gdy odebrano prawa, to można pójść dalej. Zabrać emerytury. Jak rzecznik do tego się ustosunkowuje? – zapytał.

Rzecznik odpowiedział, że wprowadziła to tzw. ustawa dezubekizacyjna z 16 grudnia 2016 roku. Pozbawiono ok. 50 tys. osób uprawnień emerytalnych uzasadniając to tym, że osoby podlegały MSW przed 1989 rokiem. Ale ustawa dotknęła także tych, którzy przeszli pozytywną weryfikację, czyli od 1990 służyli demokratycznemu państwu. Zostały nią objęte także osoby, które nawet nie pracowały jako funkcjonariusze.

W odpowiedzi swojej RPO przedstawił historię eskalacji represji skierowanej ku „mundurowym” i ich rodzinom. Używając określenie „ustawy represyjne” wskazał na ich aspołeczny charakter i tworzenie praw wbrew zasadom ich powstawania i mających charakter zemsty politycznej.

Kolega Andrzej Leszczyński poinformował zebranych i RPO o tragicznych, blisko 100, zgonach wśród tych, którym odebrano część emerytur.

Więcej o sprawach i problemach poruszanych podczas ponad dwugodzinnego spotkania warto przeczytać na stronie www, do której link podaję niżej.

http://www.olsztyn.com.pl/artykul,rzecznik-praw-obywatelskich-wysluchal-problemow-olsztynian,27235.html

 

Ponizej tekst o spotkaniu RPO w Olsztynie zamieszczony na stronie: https://rpo.gov.pl/pl/content/spotkanie-regionalne-w-olsztynie

O ustawie „dezubekizacyjnej”
Wydawałoby się, że prawa są niezmienne, a niedziałanie prawa wstecz, brak odpowiedzialności zbiorowej, prawa człowieka – kilkadziesiąt tysięcy mundurowych zostało pozbawionych praw. Jak już odebrano im te prawa, można zabrać emerytury. Jak RPO do tego się ustosunkowuje bo wiem, że robił Pan już coś w tym przedmiocie – mówił pan ze stowarzyszenia emerytów i rencistów policyjnych.

RPO: To, o czym Pan powiedział, to ustawa, która pozbawiła uprawnień emerytalnych osoby, które były pod nadzorem MSW przed 1989 roku. Osoby te przeszły pozytywną weryfikację, załapały się pod zakres tej ustawy. To też np. osoby, które wprowadzały numery PESEL – cybernetycy też zostały objęte ustawą. Ustawa jest po prostu niesprawiedliwa na wielu poziomach. Wprowadziła zasadę odpowiedzialności zbiorowej. Środki zaskarżenia stały się iluzoryczne. W normalnej sytuacji – sprawa dla TK. Sąd w Warszawie skierował takie pytanie, ale sprawa leży nierozpatrzona.

Pan słusznie powiedział, że przecież na tym niekoniecznie musi się skończyć. Ustawa dotycząca dyplomatów, czemu nie?

Pokazuje wady ustawy poprzez przyłączanie się do spraw – wybraliśmy 12 symbolicznych spraw a dwie już udało nam się wygrać. Mam tylko kilka osób, które się zajmują tym tematem więc nie możemy podjąć więcej interwencji. Chcemy zachęcić sądy do bezpośredniego stosowania Konstytucji – Europejski

Trybunał Praw Człowieka powinien się tym zająć.

- Pamiętajmy, że to coraz więcej starszych osób – ludzie zostali obdarci także z godności – wtrącił pan

RPO: Robimy dużo, ale nie mam mocy, żeby zmusić rząd do zmiany ustawy.